Wspólnota NOWY LUD

 

Kontakt:

    Modlitwa najskuteczniejszą reakcją na zło


       Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by bronić dobra.

Przypomniał o tym Benedykt XVI podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Auli Pawła VI w Watykanie. Tym razem mówił o modlitwie w drugiej części Apokalipsy. Według Prefektury Domu Papieskiego papieża słuchało około 8 tys. wiernych.

Ojciec Święty zauważył, że o ile w pierwszej części Apokalipsy modlitwa jest nakierowana na wewnętrzne życie Kościoła, to w drugiej uwaga zwrócona jest na cały świat. Kościół bowiem żyje w świecie i jest częścią jego historii. Wierni należą do „systemu Chrystusa” i stają przed „«doczesnymi systemami przeciwnymi Królestwu i przymierzu mocą Złego», który zwodząc ludzi pragnie budować świat sprzeczny z tym, którego pragnie Chrystus i Bóg”. Zadaniem wspólnoty wierzących jest więc rozpoznawanie wydarzeń w świetle wiary i współpraca w dziele rozwoju Królestwa Bożego. To dzieło odczytywania i rozeznawania, podobnie jak i działanie, jest ściśle powiązane z modlitwą - podkreślił papież.

Wskazał na zawarte w Apokalipsie trzy symbole będące punktem odniesienia do odczytania dziejów: tron Boga, księgę i Baranka (por. Ap 4, 1-5,14). Przypominają nam one, jak odczytywać fakty historyczne i wydarzenia naszego życia. Otwierając się na Chrystusa w modlitwie osobistej i wspólnotowej, uczymy się dostrzegania rzeczy w nowy sposób i zrozumienia ich prawdziwszego sensu.

„Modlitwa jest jak otwarte okno, które pozwala nam kierować zawsze spojrzeniu ku Bogu nie tylko po to, aby nam przypominać cel, do którego zmierzamy, ale także, by pozwolić, aby wola Boga oświecała naszą ziemską drogę życia i pomagała nam w przeżywaniu jej intensywnie i z zaangażowaniem” – powiedział papież. Zwrócił uwagę, że Bóg zachęca wspólnotę chrześcijańską do realistycznego zastanowienia się nad przeżywaną chwilą obecną, dostrzegania zła, niesprawiedliwości i cierpień. Zarazem jednak nie należy popadać w rozpacz, lecz mocno wierzyć, że pozorna wszechmoc Złego ściera się z prawdziwą wszechmocą, to znaczy wszechmocą Boga, który nie tylko może zrównoważyć zło, ale wręcz je zwyciężyć. Wziął On na siebie zło świata, aby je oczyścić ogniem swej miłości - przypomniał papież.

Zaznaczył, że Apokalipsa zachęca nas, byśmy nie dali się zwyciężać złu, lecz zło dobrem zwyciężali, spoglądali na Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, który nas włącza w swe zwycięstwo. „Kościół żyje w historii, nie zamyka się w sobie, lecz odważnie stawia czoła na swej drodze pośród trudności i cierpień, głosząc z mocą, że zło nie zwycięża dobra, że ciemność nie przesłania blasku Boga. Jest to ważne także dla nas; jako chrześcijanie nigdy nie możemy być pesymistami: dobrze wiemy, że na drodze naszego życia często napotykamy przemoc, kłamstwo, nienawiść, prześladowanie, ale to nas nie zniechęca. Szczególnie modlitwa uczy nas dostrzegania znaków Boga, Jego obecności i działania, a wręcz abyśmy my sami byli światłami dobra, rozsiewającymi nadzieję i wskazującymi, że zwycięstwo należy do Boga” - stwierdził Ojciec Święty. Dodał, iż „często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jakiej możemy udzielić i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by bronić dobra”.

Kończąc swe rozważania papież powiedział: „Apokalipsa, pomimo złożoności symboli, wprowadza nas w bardzo bogatą modlitwę, dlatego także my słuchamy, chwalimy, dziękujemy, rozważamy Pana, prosimy Go o przebaczenie. Jej struktura wielkiej wspólnotowej modlitwy liturgicznej jest również mocnym wezwaniem do odkrycia niezwykłego bogactwa i przemieniającej mocy, jaką posiada Eucharystia. Szczególnie mocno chciałbym zachęcić do wierności niedzielnej Mszy św. w Dniu Pańskim - w niedzielę, która jest prawdziwym centrum tygodnia! Bogactwo modlitwy w Apokalipsie każe nam myśleć o diamencie, który ma wiele fascynujących aspektów, ale którego znaczenie polega na czystości centralnego zarodka. Sugestywne formy modlitwy, które spotykamy w Apokalipsie, rozjaśniają więc wyjątkowe i niewyrażalne znaczenie Jezusa Chrystusa” - zakończył swą katechezę Benedykt XVI.

st (KAI) / pm, Watykan, 2012-09-12